Trądzik młodzieńczy czym leczyć?

Wpływa na samoocenę, wprawia w kompleksy, jest nielubiany i nieznośny. Któż taki? Oczywiście, trądzik młodzieńczy. Choroba skóry, która pojawia się w wieku dojrzewania i dosięga większość nastolatków. Ten, kogo oszczędził – jest prawdziwym szczęściarzem.

Trądzik młodzieńczy – przyczyny

Za powstanie trądziku młodzieńczego odpowiedzialne są hormony. W wieku dojrzewania bardzo często zachodzi do zachwiania równowagi w gospodarce hormonalnej. Objawia się to chociażby w postaci pryszczy. Trądzik młodzieńczy może pojawić się również na skutek uszkodzenia skóry, złego odżywiania czy też być wynikiem zażywanych leków.

Trądzik młodzieńczy – diagnoza

W przypadku wystąpienie wyprysków w okolicach twarzy należy udać się do dermatologa. Lekarz przeprowadzi niezbędne badania pozwalające określić poziom hormonów. W przypadku stwierdzenia przyczyn innych, aniżeli hormonalnych należy wykonać inne badania – np. na alergie pokarmowe.

Trądzik młodzieńczy – czym leczyć?

Trądzik młodzieńczy można podzielić na trzy rodzaje: zaskórnikowy, grudkowo-ogólny oraz ropowiczy. W zależności od zdiagnozowanego typu podejmuje się odpowiednie leczenie.

Trądzik zaskórnikowy stanowi najlżejszą odmianę. W tym przypadku zazwyczaj skuteczne okaże się działanie od zewnątrz, tj: wszelkiego rodzaju kremy, maści, peelingi i maseczki anty-trądzikowe. Trądzik grudkowo-ogólny może wymagać interwencji także od wewnątrz tj: kuracja antybiotykami. Z kolei trądzik ropowiczy leczy się farmaceutykami o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym (zarówno od wewnątrz, jak i zewnątrz).

W przypadku realizacji leczenia miejscowego stosuje się maści i kremy z następującymi składnikami: nadtlenek benzoilu, kwas azelainowy, retinoidy. Ponadto w leczeniu trądziku stosuje się także zabiegi takie jak laseroterapia, fototerapia, mikrodermabrazja czy profesjonalne peelingi.

Ponadto, przez wielu za skuteczne uważane są różnego rodzaju domowe sposoby, takie jak maseczka z drożdży, spirytus salicylowy czy mydło siarkowe.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*